Uwielbiam metamorfozy naszych klientek. Uwielbiam patrzeć na ich przemianę i to wcale nie tę widoczną, zewnętrzną czyli ubranie, fryzura, makijaż, ale właśnie tę wewnętrzną, moim zdaniem najtrudniejszą.

Niesamowite jest to, że klientki trafiają do nas z całej Polski. Dorota – bohaterka tej metamorfozy przyjechała do Krakowa aż z …Malborka 🙂

małe

Czytaj dalej